III Międzynarodowy Bydgoski Turniej Muay Thai

Utworzono: wtorek, 12, grudzień 2006 Poprawiono: środa, 06, listopad 2013
Image Jest mi niesamowicie miło poinformować Państwa o bardzo dobrych wynikach naszych zawodników na III Międzynarodowym Bydgoskim Turnieju Muay Thai, odpowiednio;

Jarosław Dobosz zdobył 1 miejsce w kat. - 60kg
Marcin Trzasko zdobył 2 miejsce w kat. - 67kg
Piotr Niedzielko zdobył 1 miejsce w kat. - 71kg

Do startu w turnieju zgłosiło się ok. 90 zawodników z całej Polski a nasi chłopacy walczyli w najliczniej obsadzonych kategoriach wagowych.


Krótka relacja ze strony www.muaythai.pl

" Zatem krótka relacja (będzie dotyczyć zarówno pierwszych walk jak i międzynarodowego turnieju) Zgłoszonych zawodników - około 90.
Przybyło i zostało dopuszczonych do startu 76

Po losowaniach wyszło 42 walki co przy 4 walkach na godzinę sugerowało naprawdę ciężki dzień. ALE .... dzięki naprawdę pozytywnej postawie i dużemu zaangażowaniu trenerów i zawodników, turniej (czy też lepiej powiedzieć turnieje) przebiegały naprawdę sprawnie i szybko

Mieliśmy okazję obserwować naprawdę dynamiczne walki i to zarówno w wykonaniu początkujących zawodników (uczestników XV turnieju pierwszych walk) jak i już bardziej doświadczonych czy też pretendujących do miana 'wyjadaczy' ringowych (walka ProAm).

Widać ciężką pracę zawodników i trenerów - walki na coraz wyższym poziomie technicznym, z dopracowaną taktyką, z rozłożeniem sił co gwarantowało że widz (a była ich nie mała grupa - w hali ciężko było znaleźć dobre miejsce widokowe a o siedzącym po południu można było zapomnieć) nie będzie się nudził.
Reakcje widowni były bardzo żywiołowe i podczas kilku walk (szczególnie cięższych wag - one zawsze wzbudzają duże emocje - oraz kobiet - nie wiedzieć czemu też wzbudzają Very HappyVery Happy) spiker pomimo niezłego nagłośnienia miał małe szanse na usłyszenie swojego głosu pomiędzy gromkimi 'OJ..!'

Ciężko mi opisać wszystkie walki bo jak to zazwyczaj ze mną bywa podczas takich imprez parę rzeczy musiałem robić równolegle - pozwolę sobie napisać parę zdań o walkach, które z tego czy innego powodu utkwiły mi w pamięci

To co mnie osobiście bardzo się podobało to postawa zawodników związana z przebiegiem walki - pełne fair-play i sędziowie ringowi nie mieli w tym temacie praktycznie żadnych problemów

Zatem można pisać tylko pozytywnie , w kategorii open (91 +) bardzo dynamiczną walkę stoczył Michał Chmielewski, który pokazał że wyjazd i medal z MŚ w Tajlandii to nie przypadek. Po walce przyznał że przygotowując się do turnieju duży nacisk położył na low-kick - myślę że przeciwnik z białorusi w pełnym zakresie poznał piekielną moc low'ów Michała, gdyż walka skończyła się przed czasem właśnie ze względu na uraz uda (przyznam że siedząc przy stoliku sędziowskim ciarki mi przechodziły po plecach za każdym razem jak piszczel Michała 'siadał' na udzie białorusina). Do tego pełna kontrola nad przebiegiem walki, szybka akcja, dużo kombinacji na różne poziomy - po prostu ciekawa walka

w kategorii -67 (czyli kiedyś mojej bardzo podobała mi się walka finałowa pomiędzy Sebastianem Wytwerem a Marcinem Trzasko. Panowie naprawdę pokazali kawał pięknego Muaythai, gdzie pełno było ciekawych połączeń akcji dystans-zwarcie (szczególnie akcje kończone kolanem przez Marcina bardzo przypadły mi do gustu), mocnej wymiany w dystansie no i zażartej walki w zwarciu  (tu chylę czoła przed jednym i drugim zawodnikiem - tyle energii było 'rozpraszanej' na żebrach przeciwnika że aż mnie bolało). Sebastian zaimponował mi pomysłem na walkę (zmienił taktykę gdy zauważył że założenia z przed walki są błędne) oraz NIESAMOWITĄ kondycją. Piszę z dużej litery bo moi drodzy... to co widziałem to przeszło moje oczekiwania. Na pełnym dystansie zawodnicy pokazali bardzo dynamiczną walkę, której nie mała część rozgrywała się w zwarciu, a kto walczył w Muaythai wie że zwarcie męczy w tempie bardziej niż zatrważającym. Okazało się że technicznie zawodnicy są na tym samym poziomie a więcej sił miał Sebastian- i jemu też przypadło zwycięstwo na punkty

(...)Następna impreza - Puchar Polski w Kaliszu. Będzie ostro "

Pozdrawiam Mar.